Epizod #26 “Execution”

Joe Caswell; wielokrotny morderca doczekał się zasłużonej kary. Jest 14 listopada 1880 roku, gdzieś na amerykańskie prerii, Caswell z zaciśniętą na szyi pętlą czeka na wyrok. Została mu jeszcze minuta życia. Gdy zdaje się, że nic nie uratuje przestępcy od kary, ma miejsce przedziwne zdarzenie. Na oczach zgromadzonych pod szubienicą świadków, Caswell nagle znika, jego ciało błyskawicznie ulega dematerializacji. Morderca zostaje przeniesiony sto lat w przyszłość. Ku swojemu zdziwieniu Caswell, odzyskuje przytomność 14 listopada roku 1960. Kto lub co stoi za tym dziwnym zdarzeniem? Jak kowboj odnajdzie się w amerykańskiej metropolii drugiej połowy XX wieku? Czy istniej droga powrotu do znanej Caswellowi rzeczywistości? Na te i wiele innych pytań odpowie, zwyczajowo duet Rafał i Jacek. Zapraszamy do odsłuchu!

Epizod #25 “People Are Alike All Over”

Sam Conrad jest nie tylko zdolnym astronautą, ale też marzycielem i filozofem amatorem. Tuż przed wyprawą na Marsa, Sam zastanawia się nad istnieniem innych cywilizacji i zadaje sobie pytanie: czy istoty, zamieszkujące inne światy, różnią się od ludzi pod względem moralnym? Odpowiedź zostanie udzielone astronaucie w najmniej oczekiwanym momencie. Sam przekona się, że w rzeczy samej Mars zamieszkują rozumne istoty, tworzące cywilizację znacznie wyprzedzająca tę ludzką, ale w pewnych aspektach Marsjanie nie różnią się wcale od ludzi. Ziemska cywilizacja oparta na podbojach i zniewoleniu słabszych, nie jest jednostkowym przypadkiem we wszechświecie. Marsjanie, chociaż kulturalni, elokwentni i niezwykle spokojni, zdolni są do czynów, które na Ziemi nazywano “barbarzyńskimi”. Niestety, Sam na własnej skórze przekona się co oznacza gościnność Marsjan. Sam Conrad na Marsie spotka się z swoją strefą mroku! Dlaczego moralizatorski w swoim tonie odcinek tak bardzo przypadł do gustu Rafaelowi i Jackowi? Dlaczego panowie wspominają “Planetę Małp” i chwalą Roddyego McDowella, który w tym epizodzie występuje bez maski szympansa? Dlaczego Jacek nie lubi mody starożytnego Rzymu? Ponadto będzie mowa o “Gwiezdnych wojnach Łotr 1”, o serialu “OA”, o grze “The Division”, o książce Jacka, o umiarkowanym zachwycie lekturą teologiczną Rafała, o audiobookach słuchanych przez panów i o grze “Shadow Tactics: Blade of the Shogun”. Dużo tematów, a zatem podcast wyjątkowo długi w sam raz na zimowe wieczory! Zapraszamy do odsłuchu!

Epizod #24 “Long live Walter Jameson”

Profesor Walter Jameson to wybitny znawca historii, specjalizujący się zwłaszcza w wydarzeniach dotyczących amerykańskiej wojny secesyjnej z XIX wieku. Jameson korzystając z unikatowych źródeł archiwalnych, które poznał dosłownie na pamięć – potrafi opowiadać studentom z najdrobniejszymi szczegółami o bitwie, która miała miejsce na obrzeżach Bostonu roku 1863. Ilość szczegółów i plastyczność w opowieści profesora, przykuwa uwagę jego starszego kolegi: profesora Sama Kittridge’a. Kittridge postanawia poprowadzić prywatne śledztwo w celu poznania tajemnicy Waltera Jamesona. Starszy wykładowca ma tym bardziej powodów do niepokoju, gdyż Walter Jameson umawia się z jego córką. Para nawet planuje wziąć wkrótce ślub. Epizod skłonił Rafała i Jacka – nie po raz pierwszy – do zadawania poważnych, egzystencjalnych pytań: czy bycie nieśmiertelnym to przywilej równy bogom, czy też to porażka i klątwa największa? Czy można kochać wielokrotnie i patrzeć na cierpienie i smierć bliskich? Właśnie taki to będzie poważny w swoim wybrzmieniu epizod “Strefy Mroku”! Zapraszamy do odsłuchu.

Epizod #23 “A world of difference”

Artur Curtis planuje wakacje ze swoją żoną. Mężczyzna jest dobrze sytuowanym biznesmen; ma własne biuro, dobrze zarabia, jest powszechnie szanowny. Czego chcieć więcej? Jednak pewnego popołudnia – pod koniec pracy – Artur zostanie niemile zaskoczony. Biznesmena dotknie rzeczywistość, która ukaże mu inne swoje oblicze. Artur Curtis ze zdumieniem odkryje, że wszystko co go wokół otacza, wszystko z czym się dotychczas identyfikował, łącznie z własną osobowością – jest złudzeniem, mirażem, a realny stan świat, bardzo odbiega od tego w jakim wcześniej żył mężczyzna! Artur zacznie się miotać w tej nowej, niespodziewanie zmieniającej się faktyczności. Czy negacja, walka i zwykły szok wystarczy, żeby wyrwać się ze Strefy Mroku? Dlaczego Rafałowi i Jackowi tak bardzo podoba się główna kobieca rola w tym epizodzie? Co łączy ten epizod ze współczesnymi reality show i filmem „Truman Show”? Na te i wiele innych pytań znajdziecie odpowiedzi słuchając tegoż epizod. Miłego odsłuchu!

Epizod #7 “Strefa czyta”

Rafał i Jacek rozmawiają o “Istocie zła” – nie w wymiarze globalnym, ale oceniając powieść D’Andrea Luci. Zamieniają się więc panowie w alpinistów amatorów i próbują zachęcić słuchaczy do wspięcia się w górzyste pasma Dolomitów. Bo tam pod ośnieżonymi skałami drzemie pradawne zło, czyhające na nieostrożnych! Gdy Rafał i Jacek nacieszą się “Istotą”, do rozmowy przyłącza się Łukasz “Żarłok” i wtedy już jest niezły western! We trójkę wybierają się na zachodnie ziemie, aby walczyć z cyborgami…a wszystko to ze względu na zakończenie emisji serialu “Westworld”. Będzie też o pisaniu książki o tanich produkcjach filmowych. Dużo tematów i to w jednym podcaście! Zapraszamy!

Epizod #22 “The Monster Are Due on Maple Street”

Tommy uwielbia komiksy, fantastyczne historie i broszurowe wydania opowiadań science fiction. Tommy jest dzieckiem swojej epoki: atomowym chłopcem pierwszej połowy lat 60 XX wieku. Pewnego dnia nad ulicą klonową, mieszkańcy zaobserwowali dziwne zjawisko atmosferyczne: rozbłysk światła na niebie. Lśnienie znika tak szybko i niespodziewanie, jak się pojawiło. Jednak od tego momentu wszystkie urządzenia elektryczne w okolicy przestają działać. Mieszkańcy panikują, a Tommy ma swoje wytłumaczenie. Według chłopca to pierwsza faza inwazji obcych na ulicę klonową. Z początku dorośli odczytują teorię Tommiego jako żart lub fantasmagorie dorastającego fana fantastyki. Jednak gdy kryzys się pogłębia – nastaje noc i znikąd nie przychodzi pomoc i wytłumaczenie dziwnych zdarzeń – mieszkańcy popadają w coraz głębszą paranoje. Strach przeradza się w agresje. Dlaczego ten epizod to ważny głos w dyskursie dotyczącym funkcjonowania społeczeństw ludzkich? Dlaczego Żarłok zachwyca się epilogiem tego odcinka, a Rafał raczej jest krytyczny? Jak połączyć ten epizod z twórczością Stephena King? Na te i masę innych pytań odpowie Rafał, Łukasz “Żarłok” i Jacek

Epizod #21 “Mirror Image”

Millicent Barnes spędza noc na dworcu autobusowym. Dziewczyna czeka na autobus, który spóźnia się od kilku godzin. Nie licząc pary staruszków, kasjera i sprzątaczki… Milliecent jest sama. Gdy próbuje dowiedzieć się w kasie czy coś wiadomo o spóźnionym autobusie, kasjer jest wyraźnie zirytowany i karci dziewczynę, żeby ta nie zawracała mu po raz kolejny głowy. Millicent jest zdziwiona; twierdzi, że pyta o autobus po raz pierwszy. Kasjer nie daje się przekonać. Dziewczyna popada stopniowo w surrealistyczny nastrój: ma wrażenie, że towarzyszy jej sobowtór, jej bliźniak z innego wymiaru… ze strefy mroku! Jakie znaczenie dla tego epizodu ma geografia USA? Jak zrealizowano efekty specjalne w tym odcinku? Czy ten epizod jest lepszy czy słabszy od podobnego “Hitch-hikera”? Na te i wiele innych pytań odpowie zwyczajowo duet; Rafał i Jacek. UWAGA: Do rozmowy nieoczekiwanie choć zaocznie przyłączył się Łukasz Żarłok, dodając swoje trzy i więcej grosza. Miłego odsłuchu! 

Poza Strefą – “Żywe tarcze”

 

Orlock (Karloff) jest zmęczony swoją trwająca nieprzerwanie od sześćdziesięciu lat karierą aktorską. Co prawda ma podpisany ze studiem kontrakt na dwa kolejne horrory, ale nawet pod groźbą kary finansowej, jest skłonny w trybie natychmiastowym zrezygnować. Jedynym powodem jego wachania jest obecność przy nowym filmowym projekcie młodego reżysera o imieniu Sammy (Bogdanovich). Orlock lubi/ł pracować z z Sammym, a prywatnie traktował go jak wnuka. Stąd decyzja podstarzałego aktora – wzięcia udziału w premierze najnowszego filmu zrealizowanego wspólnie z Sammym. Niestety obok zwyczajowej widowni i zaproszonych gości w kinie pojawi się ktoś jeszcze. Nie jest to fan horrorów, ani tym bardziej twórczości Orlocka. Jednak postać ta w jakiś dziwny, metafizyczny sposób łączy się z dziedzictwem reprezentowanym przez kino grozy. Na miejsce pokazu filmowego przybywa psychopatyczny morderca, który łaknie krwi. Jego celem będą żywe ludzkie tarcze! Nowy cykl “Poza Strefą” służy ukazaniu nietuzinkowych produkcji filmowych z pogranicza fantastyki i horroru. Rafał i Jacek opowiadać będą o często zapomnianych filmach, które wyniosą dla Was, na nowo z zakurzonych, ciemnych piwnic niepamięci.Przygotujcie się na emocje przeżywania i poznawania cennych skarbów światowej kinematografii. Miłego odsłuchu!

Epizod #20 “Elegy”

James, Peter i Kurt są podróżnikami, przemierzającymi otchłanie kosmosu. Statek kosmiczny trójki astronautów znajduje się setki mil od Ziemi. Mężczyźni tęsknią za domem, za towarzystwem innych ludzi, zapachem trawy i szumem wiatru. Jakże zostaną zaskoczeni, gdy ich rakieta wyląduje na jednej z asteroid. Astronauci nie mogą uwierzyć, że to co widzą jest prawdą: powierzchnia asteroidy przypomina ziemski krajobraz. Dodatkowo otaczają ich ludzkie domostwa, wokół których stoją ludzie, zwierzęta. Aurę niesamowitości dopełnia to, że wszyscy autochtoni zdają się być zamrożeni w czasie – nie poruszają się zastygnięci w swoich pozach. Astronauci próbując zrozumieć tajemnicę tego miejsca, zagłębiają się coraz bardziej w strefę mroku… Jaką funkcję spełniają w tym odcinku daty? Dlaczego ten epizod skłonił Jacka do dywagacji na temat kalifornijskich sekwoi? Jak ten epizod łączy się z serialem „Westworld”? Na te i inne pytania odpowie zwyczajowo duet; Rafał i Jacek. Miłego odsłuchu!

Epizod #19 “The Purple Testament”

Fitz to świetny żołnierz; lojalny wobec kolegów z oddziału, mający dobre relacje z przełożonymi. Oddział Fitza znajduje się na Filipinach, jest początek roku 1945 – wojna zbliża się do końca. Niestety nie oznacza to spokoju dla walczących amerykańskich żołnierzy. Wróg broni się zaciekle, stawia opór i wciąż giną znajomi Fitza. Po jednej z akcji w dżungli, Fitz zwierza się swojemu kapitanowi, że ma dziwne przeczucia: patrząc na twarze walczących obok niego kolegów, jest w stanie stwierdzić, który z nich za chwile zginie. Przerażające to brzemię nie daje mu spokoju. Najgorsze dla samego żołnierza, że jego kapitan, lekarz wojskowy nie wierzą w te przepowiednie, aż do momentu, gdy Fitz zobaczy… Dlaczego ten odcinek „Strefy Mroku”, był wyjątkowo osobistym dla Roda Serlinga? Dlaczego w tym epizodzie noc w dżungli wygląda lepiej niż dzień? I pytanie wyjątkowo niedające spokoju Rafałowi i Jackowi: jak połączyć ten epizod serialu z grą „Battlefield 1”? Miłego odsłuchu!